Według danych KPMG aż połowa całkowitej wartości sprzedaży słodyczy w Polsce przypada na czekolady oraz inne wyroby czekoladowe. Moda na zdrowe odżywianie sprawia, że w obrębie tego rynku rośnie zainteresowanie konsumentów czekoladowymi produktami z certyfikatem ekologicznym, UTZ i Fair Trade

 

Tekst: Marcin Fajerski

 

W 2014 r. wartość globalnego rynku wyrobów czekoladowych przekroczyła rekordowy próg 84 mld euro. Prawie 35% tej kwoty przypada tylko na kraje Unii Europejskiej, a aż 5% na Polskę. Wg ostatnich danych firmy KPMG tylko w 2013 r. Polacy na zakup czekolad i innych czekoladowych przysmaków przeznaczyli ok. 6,5 mld zł. Produkty te mają bezsprzecznie największy udział w polskim rynku słodyczy, a potencjał tkwiący w całej kategorii nadal jest bardzo obiecujący. Jak bowiem podają eksperci z KPMG w ciągu najbliższych 3 lat sprzedaż wszystkich artykułów spożywczych z aromatycznymi ziarnami kakaowca będzie rosnąć średnio o 3,3% rocznie. Jeżeli te prognozy się sprawdzą, do 2018 r. wartość rynku czekoladowych słodyczy zwiększy się niemal o 10%.

 

Dobry smak, dobra sprzedaż

Nie wiadomo jak duży udział w rynku wyrobów czekoladowych mają te ekologiczne, z certyfikatami UTZ, Fair Trade czy słodzone stewią lub innymi zamiennikami białego cukru. Jednego natomiast można być pewnym – ich sprzedaż rośnie w tempie dwucyfrowym i zyskują ogromną popularność w obrębie swojej kategorii. – Obserwujemy coraz większe zainteresowanie oferowanymi przez nas wyrobami czekoladowymi. Ostatni rok okazał się pod tym względem przełomowy – mówi Dorota Krzak, właścicielka firmy Chocolate Bush. – Coraz więcej amatorów czekolady poszukuje wyjątkowych doznań smakowych. Dlatego popyt na wysokojakościowe słodycze czekoladowe rośnie we wszystkich kanałach dystrybucji. Asortyment ten oferują nie tylko sklepy z ekożywnością, ale również sklepy kolonialne i niezależne delikatesy. Dla detalistów to doskonały sposób, aby wyróżnić się na tle konkurencji – podkreśla.

 

Czekoladowa (r)ewolucja

Okazuje się, że coraz większa grupa konsumentów w Polsce przejmuje się wpływem słodyczy na zdrowie. Jak wskazuje jednak KPMG, najważniejszym kryterium wyboru czekoladowych produktów nie jest kaloryczność, lecz jakość składników i wartość odżywcza kupowanych słodyczy. Polacy wpisują się więc w światowy trend. – Duża część konsumentów nie zna zagadnień związanych z procesami konszowania czy innych kwestii dotyczących produkcji wyrobów czekoladowych, które mają decydujący wpływ na ich jakość – przyznaje Marcin Data, dystrybutor wyrobów czekoladowych marki Zotter. – Z czasem jednak przekonują się oni do wyjątkowych walorów smakowych certyfikowanych słodyczy czekoladowych. Obecnie zauważamy, że grupa wielbicieli ekologicznych czekolad systematycznie rośnie i stają się oni lojalnymi klientami.

 

Jest w czym wybierać?

Choć zapotrzebowanie na certyfikowane, niskosłodzone i wysokojakościowe wyroby czekoladowe w Polsce rośnie w zawrotnym tempie, podaż firm oferujących ten asortyment pozostaje niewielka. Na rynku można znaleźć produkty ok. 15 różnych marek, w większości zagranicznych. Z roku na rok sytuacja ta zaczyna się jednak zmieniać. Tylko w ciągu ostatnich 2 lat w kategorii wyrobów czekoladowych pojawiło się 5 nowych graczy, spośród których aż 3 firmy oferują własne produkty.

Można oczekiwać, że w kolejnych latach udział polskich ekologicznych czekolad i innych słodyczy czekoladowych w rynku będzie sukcesywnie wzrastał. Krajowi producenci muszą jednak stawić czoła niełatwemu wyzwaniu ciągłego rozbudowywania asortymentowego portfolio. Oferta firm zagranicznych jest imponująca, a dla detalistów to silny argument przemawiający za wprowadzeniem marek importowanych. Spółki oferujące krajowe produkty czekoladowe muszą też zadbać o skuteczniejszą ich dystrybucję.

 

Perspektywiczny rynek

Ogólnie można prognozować, że rynek czekolad certyfikowanych oraz pozostałych czekoladowych słodyczy najlepsze lata ma jeszcze przed sobą. – Konsumenci odwiedzający nasz sklep potrafią już wskazać swoje ulubione czekoladowe marki i produkty. Z czasem przybywa prawdziwych smakoszy i koneserów czekolad – przekonuje Magdalena Fus, właścicielka podwarszawskiego sklepu Siła Natury. – Sądzę, że w najbliższych latach wartość tego rynku znacząco się zwiększy. Producenci i dystrybutorzy staną jednak przez wyzwaniem przekonania do zakupu coraz bardziej wymagających klientów. Można liczyć, że marketing i promocja zdrowotnych właściwości czekoladowych słodyczy staną się absolutnie niezbędnymi narzędziami budowania dystrybucji – dodaje.

Jak podaje TNS Polska dla prawie 60% konsumentów w Polsce kaloryczność i skład słodyczy stają się istotnym kryterium przy zakupie tych produktów. Należy jednak podkreślić, że nie dla wszystkich troska o zdrowie i smukłą sylwetkę jest równoznaczna z konsumpcją certyfikowanych czekolad i innych wyrobów na bazie ziaren kakaowca.