Przeciętny Polak rocznie zjada ponad 40 kg cukru. O 12 kg więcej tej substancji spożywa wraz ze słodkimi przekąskami i gotowymi daniami, niż jeszcze 10 lat temu. Te alarmujące dane podane zostały w tym roku przez Ministerstwo Zdrowia. Alternatywą dla cukru oraz sztucznych słodzików są naturalne substancje słodzące.

Tekst: Barbara Domichowska

Polacy spożywają 3 razy więcej cukru przetworzonego, niż nieprzetworzonego. W 2007 r. te proporcje wynosiły 33,3 do 12,2 kg, a jeszcze w 2008 r. odpowiednio 21,5 oraz 16,9 kg. Wyraźnie więc widać, że spożycie cukru w Polsce rośnie w zatrważającym tempie. W konsekwencji Polacy tyją na potęgę. Szacuje się, że w 2025 r. otyłych będzie 30% dorosłych mężczyzn i 26% kobiet. Tak wielkie spożycie cukru wynika przede wszystkim z niewiedzy konsumentów. To brak nawyku czytania etykiet oraz sprawdzania m.in. jak wiele przetworzonego cukru znajduje się w produktach, które kupują. Wina leży nie tylko po stronie konsumentów, którzy mają prawo pewnych rzeczy nie wiedzieć. To przede wszystkim brak odpowiedniej edukacji oraz programów profilaktycznych mających na celu zapobieżenie m.in. otyłości.
Ważna tutaj rola właścicieli oraz pracowników sklepów z ekologiczną oraz naturalną żywnością. To na ich barkach często spoczywa odpowiedzialność za wytłumaczenie, czym się różni wysoko przetworzony słodzik od naturalnych środków słodzących.

Gorzka słodycz

Według analiz Mintela obecnie 87% konsumentów na całym świecie próbuje aktywnie ograniczyć spożycie cukru lub dawkować go w umiarkowanej ilości. Klienci uważają, że informacje o składzie są najważniejsze i nimi należy się kierować. Jednocześnie co 1/3 uważa, że tradycyjne produktu, do których użyto zamienników cukru smakują gorzej. Zdaniem aż 58% polskich konsumentów produkty, które zamiast cukru mają w składzie sztuczną substancję słodzącą, nie smakują tak samo dobrze jak te zawierające cukier. Konsumenci zaczynają więc szukać innych substancji słodzących. Popularne, dostępne niemal w każdym sklepie konwencjonalne słodziki mają mniej kalorii, niż cukier. Ich spożywanie także nie powinno przyczyniać się do niszczenia zębów. Z drugiej jednak strony substancje te mogą powodować m.in. biegunki. Paradoksalnie można jednak przez nie dorobić się otyłości. W trakcie spożywania takiego cukru konsument owszem, odczuwa słodki smak, jednak wcale nie jest najedzony. Nasze organizmy zaplanowane są tak, by słodki smak kojarzył się z większą zawartością kaloryczną i szybko zaspokajał jego potrzeby energetyczne. To prosty sposób na regulację faktycznego zapotrzebowania organizmu w pokarm. Słodziki zaburzają ten mechanizm. Naukowcy z Uniwersytetu w Purdue udowodnili że osoby jedzące regularnie potrawy oparte na sztucznych substancjach słodzących w rzeczywistości pochłaniają 3 razy więcej kalorii w swoim codziennym jadłospisie. Nie są bowiem one w stanie dostarczyć wielu kalorii, a jedynie sprawiają, że jeszcze bardziej chce nam się jeść. Powód takiej reakcji jest bardzo prosty. Ludzkie organizmy nie dają się tak łatwo oszukać, że zostało jedzone coś słodkiego i sam zaczyna domagać się energii przez wzmożony apetyt i to nie tylko na słodycze. Kawa czy herbata z takim dodatkiem może spowodować, że zje się dużo większą porcję na obiad, niż miało się to w zwyczaju. Od konsumenta używanie słodzików wymaga zatem dużo większego samozaparcia.

Natura na pomoc

Rozwiązaniem problemu okazują się być naturalne substancje słodzące. Nie dość, że dają one słodki smak, to również dostarczają organizmowi wielu niezbędnych substancji odżywczych. Oferta producentów nieustannie rośnie, przez co konsument ma coraz większy wybór. To już nie tylko ksylitol, ale cała masa innych substancji, które nie wpływają na zaburzenia odżywiania podczas ich spożywania.
Warto zatem mieć ich w swojej ofercie jak najwięcej.