Rozmawia: Marcin Fajerski

Koordynując organizację międzynarodowych targów NATURA FOOD oraz beECO z pewnością miała Pani okazję zaobserwować, jak rozwija się branża ekologiczna wraz z wydarzeniami targowymi w innych krajach Europy. Jak na ich tle wypada obecnie Polska? Co udało nam się już osiągnąć, a do czego wciąż musimy jeszcze dążyć?

Rynek żywności ekologicznej w Polsce ciągle się rozwija. Rosną wskaźniki związane z konsumpcją, a także zwiększa się liczba ekogospodarstw i przetwórców. Należy jednak zaznaczyć, że spożycie produktów ekologicznych w Polsce wynosi obecnie ok. 0,2%, a w krajach Europy Zachodniej jest to średnio 3%. Można więc stwierdzić, że jesteśmy dopiero na początku drogi. Myślę, że największą barierą dla polskich konsumentów jest cena produktów ekologicznych. Z drugiej strony producenci żywności konwencjonalnej stawiają na agresywny marketing i przekonują odbiorcę, że kupuje „zdrową żywność”. Poza tym dostępność ekoproduktów wciąż jest ograniczona, a konsumenci nie do końca wiedzą, czym różni się żywność konwencjonalna od ekologicznej. To największe wyzwania stojące przed firmami z ekosektora.

Wydarzenia targowe są zwierciadłem tego, co się dzieje w branży. Zarówno targi BioFach w Niemczech, jak i NATURA FOOD potwierdzają, że ma się ona dobrze, a Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków. Świadczy o tym m.in. wysoki poziom profesjonalizacji targów NATURA FOOD i beECO, a także zwiększająca się liczba wystawców i zwiedzających. W 2013 r. odwiedziło nas ponad 12 tys. gości, a dużą grupę stanowiły osoby zainteresowane nawiązaniem kontaktów biznesowych, poszukujące dostawców i kontrahentów. Ekobranża w Polsce rośnie w siłę, a wraz z nią możliwości prowadzenia biznesu w tym sektorze handlu.

Przed nami już VI edycja targów NATURA FOOD w Łodzi. Jak z perspektywy czasu ocenia Pani rozwój branży produktów ekologicznych w Polsce? Jak w ciągu tych lat zmieniło się podejście firm do ekobiznesu, a także do budowania silnej i rozpoznawalnej marki?

Kiedy 7 lat temu odbywała się pierwsza edycja NATURA FOOD, producentów żywności ekologicznej było niewielu. Na samych targach pojawiło się zaledwie kilka firm z tymi produktami. Więcej było graczy oferujących wyroby tradycyjne i regionalne. Stopniowo jednak udział sektora ekożywności rósł i w zeszłym roku stanowił już blisko połowę wystawców. Producenci i importerzy wiedzą, że to właśnie w Łodzi spotyka się cała branża. Jeżeli firma chce zaistnieć na polskim rynku, to z pewnością nie może zabraknąć jej na NATURA FOOD i beECO. To też najlepszy dowód, że zmniejszamy dystans do krajów, w których styl eko od dawna jest mocną gałęzią handlu i gospodarki.

Tempo rozwoju ekobranży w Polsce jest coraz szybsze. Wymagania konsumentów stale rosną. Producenci i detaliści nie tylko muszą dostosować swoją ofertę do oczekiwań klientów, ale także sami kreować nowe potrzeby. Jakie najnowsze tendencje zaobserwowała Pani na rynku?

Z moich obserwacji wynika, iż producenci bio poszerzają swoją ofertę o nowości, które są prozdrowotnym odpowiednikiem produktów konwencjonalnych. W sprzedaży można znaleźć wiele wygodnych w użyciu produktów, zawierających więcej cennych składników odżywczych. Co prawda, ekologiczna żywność wysokiej jakości nadal ma krótszy termin ważności, ale najzdrowsze są właśnie świeże produkty.

W ostatnim czasie zaobserwować można również większe poczucie estetyki i modę na designerskie opakowania i etykiety bioproduktów. O tym też będziemy mówić podczas tegorocznego BIObiznes Forum. Z drugiej strony firmy oferujące produkty konwencjonalne zaczynają wprowadzać linie produktów z ekocertyfikatem.

Obecnie program targów NATURA FOOD i beECO dostosowany jest nie tylko do potrzeb świadomych konsumentów, ale także detalistów i spółek dystrybuujących ekoprodukty. Jak na podstawie zainteresowania targami właścicieli placówek ocenia Pani rozwój tego rodzaju placówek w kraju? Na co profesjonaliści mogą liczyć w tym roku?

Według ogólnie dostępnych danych liczba sklepów specjalizujących się w sprzedaży żywności ekologicznej i wysokiej jakości wynosi ok. 500. Na polskim rynku mamy dwie większe sieci detaliczne wyspecjalizowane w sprzedaży ekoproduktów: Organic Farma Zdrowia i Żółty Cesarz. Żywność ekologiczną odnaleźć można też w tradycyjnych sklepach spożywczych, delikatesach i supermarketach. Liderami w tym zakresie są E. Leclerc, Alma, Piotr i Paweł oraz Carrefour. W ciągu ostatnich 2 lat rozwinęły się również ekobazary i targowiska.

A my w tym roku dla profesjonalistów zaplanowaliśmy szereg spotkań i konferencji branżowych. Już po raz trzeci eksperci IFOAM EU, europejskiej struktury Międzynarodowej Federacji Rolnictwa Ekologicznego, przedstawią nową perspektywę dotyczącą rozwoju i promocji rolnictwa ekologicznego w UE. Nie zabraknie stałych punktów programu, przeznaczonych dla firm oferujących ekoprodukty oraz właścicieli i pracowników sklepów. Podążając za trendem rozwoju licznych targowisk i bazarów, gdzie co tydzień można kupić od lokalnych dostawców żywność wysokiej jakości, zaplanowaliśmy konferencję Ekotargi, bazary, targowiska – moda, powrót do korzeni czy alternatywa dla wysokoprzetworzonej żywności.