Rosnącej konsumpcji produktów ekologicznych w Polsce towarzyszy ważna wolta w ich dystrybucji detalicznej. Coraz większe udziały w sprzedaży tego asortymentu przejmują bowiem najwięksi operatorzy handlowi w Polsce. Równolegle też rozwijają się i osiągają coraz lepsze wyniki sieci specjalistyczne.

Tekst: Marcin Fajerski

Z najnowszego raportu IMAS International „Żywność ekologiczna w Polsce 2018” wynika, że do najchętniej wybieranych przez Polaków miejsc zakupów ekożywności należą aktualnie super- i hipermarkety, a także dyskonty. Sklepy specjalistyczne w tym celu odwiedza ok. 17% konsumentów w naszym kraju. Należy jednak podkreślić, że klienci świadomi zalet certyfikowanych produktów częściej kupują je w ekodelikatesach, niż w placówkach sieci wielobranżowych czy ogólnospożywczych. Do popularnych marketów częściej zaglądają natomiast klienci wrażliwi cenowo, którzy zwracają uwagę nie tylko na atrakcyjne ceny artykułów spożywczych w jakości BIO i ich dostępność, ale również na dogodny dojazd do sieciowych placówek. Z kolei sklepy specjalistyczne wybiera się m.in. ze względu na szeroki wachlarz godnych zaufania produktów i atmosferę zakupów. W tej dziedzinie detaliści zarządzający delikatesami specjalistycznymi są nie do pokonania. W kwestii marketingu zwiększającego rozpoznawalność sklepowych marek wciąż jednak pozostaje wiele do zrobienia.

Asortymentowy nokaut
Najwięksi operatorzy handlowi w kraju nadal sukcesywnie poszerzają ofertę ekologicznej żywności, a dysponując ogromnym zapleczem finansowym, mogą wspierać jej konsumpcję i przywiązanie do marki. Wciąż jednak największy wybór tego asortymentu zapewniają rodzime delikatesy specjalistyczne, zwłaszcza te o powierzchni przekraczającej 60, a nawet 100 m kw., których liczba zauważalnie rośnie. Na polskim rynku nie brakuje też specjalistycznych supermarketów o powierzchni 350, a nawet 500 m kw.
Bardzo często działają one w obrębie sieci, które ze swoim doświadczeniem, asortymentem, pakietem usług i wysokimi standardami obsługi kupujących mogą stać się naprawdę silną konkurencją dla zsieciowanych marketów czy dyskontów. W perspektywie 5 nadchodzących lat sieciowe ekodelikatesy mogą zyskać na znaczeniu. Coraz więcej polskich konsumentów świadomych zalet produktów w standardzie BIO zacznie poszukiwać bowiem sklepów, które oferują znacznie szerszy wybór markowej żywności z oznaczeniem „zielonego liścia”, niż wiodący operatorzy w handlu detalicznym. Wszystko będzie zależało od tego, jak detaliści wyspecjalizowani w sprzedaży tego asortymentu wykorzystają dostępne narzędzia do promowania nie tylko ekologicznej produkcji czy przywiązania do wysokiej jakości, ale również własnej marki. Sieciom specjalistycznym w tej materii z pewnością łatwiej będzie osiągnąć zamierzone efekty.

Format ma znaczenie
Największą w Polsce siecią delikatesów ekologicznych pozostaje Organic Farma Zdrowia. Pod marką tą działa bowiem obecnie aż 40 sklepów zlokalizowanych w największych miastach kraju.
W ciągu ostatnich lat można zaobserwować, że Organic Farma Zdrowia S.A. stawia na większe formaty handlowe niż dotychczas. Już w listopadzie 2017 r. spółka otworzyła market BIO połączony z bistro o łącznej powierzchni 500 m kw., który znajduje się w warszawskim biurowcu Q22. W ub.r. na Ursynowie, przy ul. Herbsta powstał kolejny wielkopowierzchniowy Organic market. Jego oferta obejmuje kilka tys. indeksów produktów z certyfikatem rolnictwa ekologicznego, a także wybór żywności bezglutenowej, bez laktozy, roślinnej oraz bezcukrowej. Ważną kategorię ekomarketu stanowią ekologiczne warzywa i owoce, nabiał, pieczywo, a także mięso i jego przetwory.
Plany Organic Farma Zdrowia S.A. zakładają uruchomienie jeszcze większych delikatesów z certyfikowaną żywnością. Równolegle spółka poszukuje innych atrakcyjnych lokalizacji w dużych polskich aglomeracjach.

Za ciosem
Sieć wielkopowierzchniowych sklepów specjalistycznych dynamicznie rozwija również Bio Family. Po okresie testowym w ub.r. w pierwszej placówce w Poznaniu, rodzinna firma bardzo szybko otworzyła drugi punkt w wielkopolskim Swarzędzu, a trzeci powstał we Wrocławiu. W połowie lutego b.r. Bio Family pojawiło się natomiast w Konstancinie-Jeziornej.
Następne markety ekologiczne mają zawitać do Trójmiasta, Krakowa i Katowic. Spółka planuje też otwarcie kolejnych sklepów w stolicy Wielkopolski i województwa dolnośląskiego. We wstępnej fazie rozwoju projektu zarządzający siecią zamierzają skoncentrować się na ekspansji w największych miastach Polski oraz ich „sypialniach”. Średnia powierzchnia sklepów nadal będzie oscylować wokół 500 czy nawet 700 m kw.

Nowoczesność w służbie handlu
Warto podkreślić, że Bio Family dba nie tylko o komfort zakupów, zapewnienie kupującym parkingu w dobrze eksponowanych obiektach. Bardzo duży nacisk kładzie również na innowacyjne rozwiązania. W Poznaniu sieć wdrożyła pionierską w Polsce usługę Open 24/7, która umożliwia klientom robienie codziennych zakupów przez 365 dni w roku – włącznie z nocami, świętami i niehandlowymi niedzielami. Po otrzymaniu specjalnej karty, konsumenci mogą samodzielnie wejść do sklepu i robić zakupy bez obecności obsługi, dokonując płatności kartami Visa, MasterCard lub za pośrednictwem Google Pay lub Apple Pay.
Warto zaznaczyć, że sieć będzie rozwijana jest również w oparciu o model franczyzowy, a właściciel marki nie wymaga wkładu finansowego. Zapewnia natomiast know-how oraz wyposażony sklep, pozostając stroną umów najmu nieruchomości.

Lokalnie rozpoznany rynek
Obok sieci ogólnopolskich doskonale rozwijają się marki delikatesów funkcjonujące w obrębie wybranego miasta lub określonego regionu. Sklepy takie jak Smak Natury czy Biovert wyróżnia dbałość o obsługę klienta na najwyższym poziomie, staranny dobór asortymentu przy kompleksowej ofercie i troska o spójną identyfikację wizualną. Marki takie jak Vital czy Skład Zdrowia, również cieszą się coraz większą popularnością wśród konsumentów stawiających na ekologiczną jakość. Można oczekiwać, że w nadchodzących latach liczba ekodelikatesów działających pod wspólnym szyldem, takich jak np. La Vie Claire, najprawdopodobniej znacząco się zwiększy.

Nowe koncepty
W segmencie markowych sklepów specjalistycznych w Polsce nie brakuje też nowatorskich konceptów. Do takich z pewnością należy Pijalnia Ziół Darów Natury, która działa na Podlasiu, a niedawno powstała również w centrum Warszawy, przy ul. Mokotowskiej. Darom Natury w Warszawie udaje się przybliżyć magię sielskiego Podlasia, bez konieczności wyjeżdżania poza miasto. W Pijalni można się wyciszyć i zadbać o zdrowie w przyjemnej atmosferze podlaskiego domu, w którym rzemieślnicze elementy ze starego drewna harmonijnie łączą się z nowoczesnymi akcentami. Spora część wyposażenia warszawskiego punktu przyjechała bowiem prosto z korycińskiej siedziby Darów Natury. W lokalu Pijalni działa też sklep firmowy z ziołami, herbatami, wypiekami, słodkimi i wytrawnymi przekąskami, wśród których nie brakuje opcji wegańskich i bezglutenowych. Pijalnia Ziół staje się ponadto miejscem organizacji spotkań i warsztatów popularyzujących ekologię i zdrowe odżywianie.

W duchu zeroodpadowym
Do ciekawych konceptów sklepów specjalistycznych, które planują dalszy rozwój, należy też Siejba specjalizująca się w sprzedaży certyfikowanej żywności na wagę. Właściciele ekosieci współpracują ze sprawdzonymi certyfikowanymi gospodarstwami i producentami. Sklepy Siejba, rozwijające się w systemie franczyzowym, działają już w Kępnie, Ostrzeszowie, Ostrowie Wlkp. i Poznaniu w obiektach o odpowiedniej lokalizacji, z parkingiem i minimalnej powierzchni 120 m kw.

Sygnały alarmowe
Współcześnie sklepy specjalistyczne muszą stawić czoła niełatwemu wyzwaniu stworzenia skutecznej konkurencji dla wiodących operatorów handlowych, którzy coraz odważniej inwestują w półkę z produktami ekologicznymi i Free From Food, a także organizują ogólnopolskie kampanie promujące konsumpcję certyfikowanej żywności i odpowiedzialnej konsumpcji, takie jak Act For Dood. Sygnałem alarmowym dla handlu specjalistycznego może być powstanie pierwszego w Polsce hipermarketu Carrefour BIO na warszawskim Powiślu. Placówka ta ma zapewnić niespotykany dotąd wybór produktów z certyfikatem rolnictwa ekologicznego. W jej obrębie przewidziano ponadto kącik kawowy oraz showroom. Z drugiej strony w wysokorozwiniętych krajach Europy takie formaty stanowią raczej rzadkość.

W sieci zależności
Detaliści prowadzący sklepy specjalistyczne nie powinni jednak ignorować działań liderów w handlu spożywczym. Już bowiem niemal wszyscy najwięksi operatorzy mają w swojej ofercie i sukcesywnie poszerzają produkty ekologiczne. Sieciowe marki własne takie jak Bio Organic w Lidlu, K-Bio w Kauflandzie, goBio w Biedronce, BioVillage w E.Leclerc czy Auchan Bio obejmują coraz szersze portfolio produktowe. W minionym roku swoją ekologiczną gamę asortymentową powiększyło Netto. E.Leclerc z kolei ogłosił, że do 2020 r. zamierza dwukrotnie poszerzyć ofertę certyfikowanych marek własnych. Operatorzy sieciowi sięgają również po marki producenckie, nie tylko takie jak Piątnica czy Roleski. W sektor EKO chętnie inwestuje ponadto Aldi.

W ślad za produktami idą czyny
Najaktywniejszymi detalicznymi gigantami stawiającymi na promowanie ekoproduktów pozostają Lidl i Carrefour. Ten pierwszy pokusił się o wprowadzenie do stałej oferty pieczywa w jakości BIO: chlebów, bułek, a nawet słodkich wypieków. W placówkach Lidla znacząco powiększyła się też ekologiczna półka z warzywami, owocami oraz ich przetworami. Podczas Tygodnia BIO konsumenci mieli natomiast do dyspozycji ponad 200 artykułów ekologicznych dostępnych w atrakcyjnych cenach.
Carrefour Polska także w ostatnim czasie nie próżnował. Operator oprócz programu Act For Food realizuje m.in. projekt Go Agri Bio, który ma promować konwersję pośród polskich rolników. Carrefour aktywnie też rozwija ekologiczny portfel, który ostatnio poszerza się nawet o certyfikowane karmy dla zwierząt towarzyszących. Kolejne sklepy operatora oferują też kupującym wypiekane na miejscu pieczywo w jakości BIO. Dostępne jest ono nie tylko w hiper-, ale także w supermarketach.

Liczba placówek sieci handlowych oferujących ekoprodukty w Polsce

Opracowanie: EKOdostawcy 2019

Dla wspólnego dobra
Budowanie sieci stwarza ogromne możliwości rozwoju dla właścicieli delikatesów ekologicznych, którzy starają się zabezpieczyć biznes i zapewnić mu dobre zyski w nadchodzących latach. Rozpoznawalna i ceniona marka może okazać się dla sklepów specjalistycznych bardzo użytecznym narzędziem pozwalającym pozyskiwać klientów i zdobywać ich zaufanie. Poza tym sklepy ekologiczne działające pod wspólnym szyldem w jednym bądź wielu miastach mogą wymieniać się doświadczeniami, dobrymi praktykami i uzyskiwać lepsze warunki we współpracy ze swoimi dostawcami.
Innym pomysłem pozwalającym ekodelikatesom budować przewagę konkurencyjną jest tworzenie grup lub powołanie organizacji, która stanie się nie tylko platformą wymiany informacji o kupujących, asortymencie oraz marketingu, ale będzie inicjowała też np. zagraniczne wyjazdy studyjne poszerzające wiedzę o skutecznej sprzedaży certyfikowanej żywności. O idei takiej kooperacji rozmawiano m.in. na I Kongresie Ekobranży w Łodzi. W czasach, kiedy więksi mogą więcej, zrzeszanie się i synergia działań może przynieść ekosklepom wiele wymiernych korzyści. Bezsprzecznie detaliści wyspecjalizowani w sprzedaży ekologicznych artykułów spożywczych powinni wypracować nowe standardy dla realizowanej polityki marketingowej i cenowej, ekspozycji oraz zatowarowania.
Handel specjalistyczny z pewnością nadal będzie odgrywał znaczącą rolę w dystrybucji detalicznej ekoproduktów. Warto jednak, aby detaliści zarządzający delikatesami specjalistycznymi zabiegali o portfele i serca wciąż wrażliwych cenowo konsumentów, a także stale komunikowali się ze sobą dla osiągania lepszych wyników sprzedażowych.