W 2017 r. PRIMAVIKA skoncentrowała się na intensywnym rozwoju oferty produktów PRIMAECO, a także na rozszerzeniu ich dystrybucji. Jakie efekty przyniosły te działania i o tym, czym w najbliższym czasie zaskoczy nas rodzinna ta firma, opowiada jej prezes zarządu, Paweł Skrzypczak.

 

Rozmawia: Marcin Fajerski

 

Jak PRIMAVIKA może podsumować miniony rok swojej działalności? Na co obecnie kładą Państwo nacisk w realizowaniu strategii rozwoju dotyczącej marek PRIMAVIKA i PRIMAECO?

 

W 2017 r. osiągnęliśmy bardzo zadowalające wyniki finansowe, szczególnie w sprzedaży naszych ekologicznych produktów oferowanych pod marką PRIMAECO. Dlatego pragniemy położyć znacznie większy nacisk na rozwijanie tej linii produktowej. Już w 2017 r. wprowadziliśmy 3 nowości PRIMAECO: masło z orzechów arachidowych z karobem BIO, masło z orzechów arachidowych z karobem słodzone syropem z agawy BIO, masło migdałowe BIO, a wkrótce pojawią się kolejne 3 nowości, m.in. ekologiczny hummus oliwkowy. Nie będę zdradzał szczegółów, ale już teraz mogę powiedzieć, że przygotowujemy kolejne produkty w jakości ekologicznej.

Równocześnie bardzo intensywnie pracujemy nad rozwojem dystrybucji marek PRIMAVIKA oraz PRIMAECO. Obecnie konsumenci mogą je kupić m.in. w sklepach specjalistycznych, a także w sieciach: Netto, Carrefour, Intermarché oraz Piotr i Paweł. W 2018 r. na pewno zwiększy się dostępność naszych produktów. Od początku konsekwentnie i wytrwale dążymy do tego celu, a pozytywny odzew ze strony naszych odbiorców motywuje nas do dalszych działań.

 

Paweł Skrzypczak, prezes zarządu PRIMAVIKA Sp. z o.o.

 

Jak oceniają Państwo potencjał rynku produktów ekologicznych w Polsce? Jakie inne działania dotyczące marki PRIMAECO będzie realizowała PRIMAVIKA?

 

Potencjał branży ekoproduktów w naszym kraju jest w moim przekonaniu ogromny i bardzo obiecujący. Od samego początku naszej działalności wiązaliśmy z nim zresztą duże nadzieje. Obecnie stale rosnące zainteresowanie konsumentów produktami ekologicznymi, większe zapotrzebowanie na certyfikowaną żywność we wszystkich kanałach dystrybucji, dostępność surowców w jakości BIO, nasze doświadczenie, większe moce produkcyjne i nowoczesne zaplecze technologiczne umożliwiają nam dynamiczny rozwój w tym kierunku. Dlatego nie tylko poszerzymy wachlarz nowości oferowanych pod marką PRIMAECO, ale również położymy większy nacisk na jej popularyzację. Zamierzamy stworzyć m.in. osobną stronę internetową dedykowaną PRIMAECO, tak aby skutecznie promować obie marki w naszym portfolio.

W ostatnim czasie zarówno pod marką PRIMAVIKA, jak i PRIMAECO pojawiło się sporo nowości. Jaki wpływ na rozwój firmy miała modernizacja i powiększenie zakładu produkcyjnego?

 

Dzięki realizacji tej inwestycji nasze możliwości produkcyjne i technologiczne bardzo się zwiększyły. Nowy zakład produkcyjny zapewnia nam zdecydowanie większą swobodę w pracy nad nowościami, a nawet całymi liniami. Możemy też produkować je też w znacznie większej skali, co pozwala nam na rozwój dystrybucji. W ostatnim czasie pojawiły się w naszej ofercie m.in. paprykarz z czerwoną quinoą oraz amarantusem. Niebawem pojawią się one w standardzie BIO pod marką PRIMAECO.

Niedawno też zakupiliśmy własny prażak, który umożliwia nam wyprażenie początkowych ilości orzechów na potrzeby opracowywania receptur i produkcji początkowych ilości naszych maseł orzechowych – nie tylko konwencjonalnych, ale przede wszystkim tych w jakości ekologicznej.

Wzrost możliwości produkcyjnych PRIMAVIKI i rosnąca sprzedaż produktów PRIMAECO z pewnością wymagają też większego know-how w pozyskiwaniu surowców… 

Jeszcze kilkanaście lat temu, aby zdobyć surowce do ekologicznej produkcji spełniające nasze wymogi musieliśmy spędzić wiele dni na wyczerpujących rozmowach telefonicznych. Obecnie odnalezienie dostawców – przy znacznie większej skali produkcji i sprzedaży – nie stanowi dla nas tak dużej trudności. Wielu producentów wytwarza dla nas surowce ekologiczne. Wspieramy się też firmami wyspecjalizowanymi w dystrybucji surowców. To pozwala nam rozwinąć skrzydła. Mimo iż ceny surowców ekologicznych szybciej rosną, nie zamierzamy rezygnować z jakości. Produkty ekologiczne traktujemy jak inwestycję w przyszłość i liczymy, że zaowocuje ona wielkością sprzedaży.

Czy praca nad produktami marki PRIMAVIKA ułatwia w pewnym stopniu opracowywanie receptur i technologii produkcji w linii PRIMAECO?

 

Ciągle nabieramy w tej kwestii doświadczenia. Praca nad recepturami, pożądanym składem, równie wyśmienitym smakiem i odpowiednią fakturą produktów PRIMAECO nie należy do najłatwiejszych zadań. Kiedy tylko jednak pod marką PRIMAVIKA pojawi się dana nowość, zaczynamy pracę nad jej ekologicznym odpowiednikiem pod marką PRIMAECO. Często wymaga to więcej czasu, ponieważ znalezienie odpowiednich składników, pomimo ich lepszej dostępności w jakości ekologicznej, nie jest takie proste. W przypadku naszego hummusu oliwkowego BIO poświęciliśmy np. wiele czasu na znalezienie takich ekologicznych oliwek, które umożliwiłyby nam na uzyskanie wyjątkowego smaku i konsystencji produktu. Wychodzimy z założenia, że nadmierny pośpiech w produkcji ekologicznej bywa złym doradcą. Koncentrujemy się na smaku i wysokiej jakości. Ta taktyka sprawdza się najlepiej.

Rozwojowi oferty produktowej PRIMAVIKI towarzyszyła ważna zmiana wizerunkowa. Co dało do niej impuls? Jak zmieniły się opakowania produktów PRIMAVIKA i PRIMAECO?

 

Zawsze dbaliśmy o to, aby szata graficzna naszych opakowań była estetyczna i wyróżniała się na sklepowych półkach. Ponieważ jednak rynek rozwija się bardzo dynamicznie, a nasza oferta stale poszerza, musieliśmy pójść z duchem czasu i zastanowić się nad zmianami. Nasz odnowiony wizerunek stanowi integralną część naszego planu marketingowego i element jej spójności. Zależało nam, aby nasza odświeżona odsłona graficzna nawiązywała do naszej bogatej historii, ale także umożliwiała nam promowanie PRIMAVIKI nie tylko w mediach, na portalach społecznościowych czy podczas eventów, ale także na sklepowej półce. Nie chcemy kopiować dobrze znanych wzorców. Zależy nam na wypracowaniu wyjątkowego, oryginalnego stylu. Oczywiście zmiany te mają charakter ewolucyjny. Informowanie o nich odbiorców, oswajanie z nimi konsumentów to proces długofalowy. Inaczej przebiegał on, kiedy nasza oferta obejmowała zaledwie 30 indeksów produktowych. Obecnie oferujemy już 79 propozycji asortymentowych, a wkrótce będzie ich już 85.

Seria ekologicznych ketchupów PRIMAECO zdobywa coraz większą popularność

 

Z jakimi wyzwaniami wiąże się promowanie tak szerokiej i stale powiększającej się gamy asortymentowej?

Staramy się poświęcić taką samą uwagę popularyzowaniu wszystkich produktów z różnych kategorii i dedykowanych rozmaitym grupom konsumentów: klientom sięgającym po produkty ekologiczne, osobom ceniącym sobie wysoką jakość i lubiących gotować, entuzjastom aktywnego stylu życia, a także wegetarianom i weganom. Wspólnym mianownikiem wszystkich naszych odbiorców jest troska o zdrowie. Niezależnie od tego, do której z grup kierujemy nasze produkty, zachowujemy dbałość o najwyższą jakość, wartości odżywcze i smak produktów firmy PRIMAVIKA. Sądzę, że właśnie dzięki tej filozofii działania – przyświecającej nam od samego początku – oraz dzięki naszemu zaangażowaniu w promowanie zdrowego stylu życia, grono zadowolonych odbiorców sięgających po nasze produkty i polecających je innym stale się powiększa.

Jakie są najbliższe plany firmy PRIMAVIKA? Czym zaskoczy nas ona w 2018 r.?

W 2018 r., w którym celebrujemy 20-lecie naszej działalności, z pewnością wiele razy miło zaskoczymy naszych klientów i odbiorców końcowych. Nie tylko będziemy pracować nad wprowadzeniem na rynek wielu atrakcyjnych nowości, ale również nad realizacją kilku dużych projektów. Na pewno w dalszym ciągu zamierzamy wspierać akcje i wydarzenia zorientowane na promowanie zdrowego stylu życia, które stanowią nieodłączny element naszej strategii społecznej odpowiedzialności biznesu. Ponadto w związku z obchodami naszego 20-lecia powstaną filmy o początkach naszej firmy i marek, naszych doświadczeniach i wartościach, a także o CSR. Dodam, że staramy się o oznaczenie przekreślonego kłosa dla produktów bezglutenowych. Obecnie przygotowujemy się już do końcowego audytu. To ogromne przedsięwzięcie, ale zależy nam na podnoszeniu standardów dotyczących produktów PRIMAVIKA i PRIMAECO.