Dania gotowe zajmują coraz więcej miejsca na sklepowych półkach. To odpowiedź na potrzeby współczesnego konsumenta, który żyje szybko. O tym, czy konsumenci sięgający po te produkty potrafią wybrać te o najlepszym składzie i na co zwracać uwagę przy kompletowaniu oferty żywności typu convenience opowiada Paweł Skrzypczak, prezes spółki PRIMAVIKA

Rozmawia: Daniel Błaszkowski

 

W Polsce panuje przekonanie, że dania gotowe nafaszerowane są konserwantami i innymi niepożądanymi składnikami. Jak Pan – jako prezes firmy PRIMAVIKA – odnosi się do takich opinii?

 

Paweł Skrzypczak, PRIMAVIKA: To nie mit – taka jest rzeczywistość. Niestety to właśnie konsumenci wraz z producentami nieświadomie albo półświadomie doprowadzili do takiej sytuacji. Konsumenci kupując żywność nadal kierują się wzrokiem, zapachem, smakiem, konsystencją, ceną, terminem przydatności do spożycia. Producent, aby tym wymaganiom sprostać, dodaje sztucznych barwników, chemicznych wzmacniaczy smaku i zapachu, sztucznych przeciwutleniaczy, zagęstników, konserwantów itd. Lista jest bardzo długa. Współczesna technologia i możliwości laboratoriów są tak duże, że producenci stosując odpowiednie kompozycje związków chemicznych są w stanie zaspokoić praktycznie wszelkie wymagania smakowe konsumenta. Co interesujące, tak uzyskane substancje mają bardzo wysoką powtarzalność i znacznie niższą cenę niż naturalnie pozyskiwane barwniki, aromaty, przeciwutleniacze, zagęstniki. W masowej produkcji odgrywa to ważną rolę. Już kilka lat temu statystyczny Polak w ciągu roku zjadał blisko 4,5 kg różnych sztucznie uzyskiwanych związków chemicznych.

Czy w związku z tym osoby zdrowo odżywiające się i dbające o dietę powinny sięgać po gotowe produkty?

 

Oczywiście najlepiej spożywać produkty jak najmniej przetworzone, ale wygoda i tempo życia powodują, że większość konsumentów sięga po produkty gotowe do spożycia i często niestety są one wysokoprzetworzone.

Korzystajmy z oferty dań gotowych, ale z rozwagą, czytając dokładnie etykiety. Na rynku pojawia się coraz więcej producentów, którzy kładą nacisk na produkowanie żywności wysokojakościowej, bez użycia lub z ograniczeniem użycia do niezbędnego minimum sztucznych barwników, polepszaczy smaku i zapach, zagęstników i konserwantów.    

 

Jak powinien przebiegać proces przetwarzania żywności, aby nie straciła ona swoich wartości odżywczych?

 

Przyjmuje się zasadę: im wyższa temperatura utrwalenia produktu, tym więcej traci on wartości odżywczych. Przepisy obligują producenta do określenia, czy żywność jest pasteryzowana, czy sterylizowana. Jeżeli etykieta zawiera informację o pasteryzacji produktu, to znaczy, że poddano go temperaturze do 100 st. C. Jeśli natomiast produkt jest sterylizowany, oznacza to na ogół, że poddano go temperaturze wyższej niż 125 st. C.

Jakich jeszcze informacji szukać? Których produktów lepiej unikać?

Warto zwrócić uwagę na fakt, że produkty wytwarzane bez dodatków chemicznych często nie mienią się tak nasyconymi barwami i nie mają superintensywnego zapachu. Ich subtelniejsze, bliższe naturalnym kolory i przyjemniejszy aromat dobrze świadczą o ich jakości. Taka żywność nie należy wprawdzie do najtańszych na sklepowych półkach, bo jej produkcja jest trudniejsza i droższa, m.in. ze względu na surowce.

 

A jaką rolę odgrywają surowce, z których wytwarza się dania gotowe?

 

Oczywiście surowce, z jakich produkujemy gotową żywność, odgrywają bardzo ważną rolę i mają istotny wpływ na wyrób końcowy, powtarzalność jego jakości, smak, kolor, wartości odżywcze, prozdrowotne lub zdrowiu szkodzące. W masowej produkcji zakładającej wykorzystanie nieprzetworzonych płodów rolnych niezwykle trudno utrzymać wysoką powtarzalność produkcji, ponieważ jakość i powtarzalność surowców zależy od wielu rozmaitych czynników: nasłonecznienia, deszczu, temperatury, gleby itp. Aby utrzymać powtarzalność, producenci często stosują wstępnie obrobione, wystandaryzowane surowce, które niestety już w procesie obróbki straciły znaczną część wartości smakowych oraz odżywczych.

Ekspert przypomina
 
  • im wyższa temperatura utrwalenia produktu, tym więcej traci on swych wartości odżywczych. Dlatego warto wybierać produkty pasteryzowane, a nie sterylizowane
  • produkty wytwarzane bez dodatków chemicznych często są mniej kolorowe i nie mają tak przyjemnego zapachu, jak te świeże
  • warto sięgać po wyroby producentów, którzy nie używają lub ograniczają użycie sztucznych barwników, polepszaczy smaku i zapachu, sztucznych przeciwutleniaczy, sztucznych zagęstników czy konserwantów