Mało jest dodatków do żywności, które cieszą się tak złą sławą jak glutaminan sodu. Producenci zaczęli nawet informować na opakowaniach,  że dany produkt jest „bez glutaminanu sodu”. Co jest przyczyną? Podobno badania dowiodły, że ma on niekorzystny wpływ na organizm człowieka. Podobno jednak żadne wiarygodne badania tego nie potwierdzają. Dlaczego podobno? BO tak na prawdę my, jako konsumenci nadal nie mamy rzetelnej informacji. Sprawdźmy więc kilka informacji, które można znaleźć o tej substancji.

Informacja 1.

Glutaminian sodu jest naturalny.  Prawda/Fałsz

Substancja ta obecna jest w wielu roślinach, między innymi w  pomidorach czy grzybach. To dzięki niej mają one swój charakterystyczny smak. Zawiera go także mleko matki – i to 10 razy więcej niż mleko krowie. Faktem jest jednak, że glutaminian sodu jako dodatek do żywności jest efektem pracy w laboratorium, gdzie został wyizolowany z wodorostów.

Informacja 2.

Są badania wskazujące na szkodliwość glutaminianu sodu. Prawda/Fałsz

W latach 60 przeprowadzono na myszach obszerne badania nad szkodliwością glutaminianu sodu. Wyniki były niepokojące:  U myszy, którym podawano glutaminian pojawiły się uszkodzenia mózgu i niedorozwój. Jednak zastrzeżenia budził sposób przeprowadzenia badania: glutaminian był myszom wstrzykiwany podskórnie i w ogromnych dawkach. W przypadku jego spożycia rozkłada się on w jelicie, więc nie można tego porównywać do oddziaływania tej substancji na ludzi.

Informacja 3.

Spożycie glutaminianu powoduje szereg objawów i wpływa na rozwój cukrzycy i otyłości. Prawda/Fałsz

Faktem jest, że wiele osób skarży się na „syndrom chińskiej restauracji” (glutaminian jest dodawany powszechnie do dań azjatyckich).  Konsumenci skarżyli się przede wszystkim na drętwienie kończyn,osłabienie, kołatanie serca, nadmierne pocenie się, zaczerwienienie. Żadne badania na grupach konsumentów (z użyciem placebo i podwójnej ślepej próby) nie potwierdziły jednak tych doniesień.

Informacja 4.

Glutaminan sodu sprzyja tyciu.

Faktem jest, że badania wykazały, że w grupie spożywającej dużą ilość produktów z dodatkiem glutaminianu częściej cierpiały na otyłość. Jednak może być to związane z tym, że substancja ta dodawana jest głównie do żywności wysokoprzetworzonej. I tu dochodzimy do sedna sprawy…

Wnioski

Glutaminian sodu jest przede wszystkim wzmacniaczem smaku i dodatkiem do wysokoprzetworzonej żywności. Dobre, naturalne produkty nie potrzebują tego dodatku, a taką żywność należy wybierać i spożywać. Dlatego nasze stanowisko jest jasne: niezależnie od badań należy kierować się rozsądkiem i zasadą „czystej etykiety”. Na glutaminian sodu nie ma na niej miejsca.