Ekologiczny „Smakosz”

 W miejscowościach liczących od 20 do 40 tys. mieszkańców delikatesy ekologiczne mogą osiągnąć finansowy sukces. Najlepszym tego dowodem są sklepy „Smakosz” zlokalizowane w Oświęcimiu oraz Wadowicach. Dzięki kompleksowej ofercie, profesjonalnej obsłudze i zaangażowaniu w promowaniu certyfikowanej żywności grono lojalnych klientów „Smakoszy” stale się poszerza

 

Tekst: Marcin Fajerski

 

Pierwszy sklep „Smakosz” z bogatą ofertą produktów ekologicznych powstał w Wadowicach w 2009 r. – Początki były bardzo trudne, ponieważ świadomość konsumentów w miasteczku, które liczy nie więcej niż 20 tys. mieszkańców, była niewielka – wspomina Przemysław Lisicki, właściciel sklepów „Smakosz”. – Zdobycie zaufania konsumentów i poszerzenie ich wiedzy w zakresie certyfikowanej żywności okazały się niełatwymi zadaniami. Wytężona praca, poczucie misji, szkolenia i pokazy organizowane w okolicznych szkołach i przedszkolach zapewniły naszej firmie stabilność i umożliwiły dalszy rozwój – wyjaśnia.

 

Czas na rozwój

Po kilku latach działalności właściciele wadowickiej placówki, Przemysław Lisicki oraz Magdalena Krochmal – magister dietetyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, zdecydowali się na otwarcie nowego, większego punktu w Oświęcimiu. Jego stała oferta obejmuje ok. 2,5 tys. indeksów. Produkty certyfikowane w oświęcimskim „Smakoszu” stanowią od 85 do 95% całej oferty. W sprzedaży klienci odnajdą m.in. szeroki wybór warzyw i owoców. – W jakości BIO oferujemy marchew, pietruszkę, ziemniaki, kapustę, sałatę, jarmuż, jabłka, gruszki, cytrusy oraz wiele innych certyfikowanych płodów rolnych – mówi Magdalena Krochmal. – Sprzedajemy także drób i nabiał ekologiczny. Kompletując naszą ofertę, staramy się zachować elastyczność. Obserwujemy aktualne trendy i systematycznie poszerzamy ofertę o poszukiwane nowości.

 

Kompetencje są ważne

Delikatesy „Smakosz” kładą duży nacisk na profesjonalną obsługę, zawsze otwartą na oczekiwania i problemy klientów. – Podczas zatrudniania pracowników zwracamy uwagę na wykształcenie oraz doświadczenie kandydatów. Najważniejsze są jednak osobowość oraz podejście do klienta – przekonuje Przemysław Lisicki. – Dla nowo przyjętych osób organizujemy zawsze szkolenie oraz kilkudniowe przyuczenie na stanowisku pracy. Regularnie też uczestniczymy w targach, konferencjach i szkoleniach organizowanych przez współpracujące z nami firmy – tłumaczy.

Właściciele i personel sklepów zdobytą wiedzę przekazują klientom, cyklicznie organizując kursy i pokazy mające na celu wskazanie różnic między żywnością ekologiczną i konwencjonalną. – Takie spotkania odbywają się przede wszystkim w szkołach i przedszkolach. Połączone są one z degustacją produktów – wyjaśnia Magdalena Krochmal. – W sklepie natomiast kilka razy w roku organizujemy degustacje, pomiary oraz konsultacje dietetyczne i kosmetologiczne – dodaje.

 

Ambitne plany

Delikatesy „Smakosz” nie spoczywają na laurach. Firma posiada sklep internetowy, dzięki któremu klienci mogą nie tylko zapoznać się z całym dostępnym asortymentem, ale także zamówić dostawę do domu. Obecnie sklepy obsługują zarówno klientów z Wadowic i Oświęcimia, jak również z pobliskich miejscowości: Kęt, Andrychowa i Zatoru. Skuteczne dotarcie z ofertą do klientów umożliwia placówkom m.in. reklama prasowa, banery, szyldy, plakaty, ulotki. „Smakosz” regularnie zachęca też konsumentów do częstszych wizyt poprzez kupony rabatowe oraz konkursy na portalach społecznościowych. W ciągu najbliższych 10 lat sklepy planują dalszy rozwój. – W przyszłości chcemy otworzyć swoje placówki w okolicznych miastach – zdradza Przemysław Lisicki. – Poza tym chcemy stworzyć własną markę i rozpocząć produkcję, co naszym zdaniem wzmocni pozycję sklepów na rynku.