Już w 2017 r. ok. 25% wprowadzanych nowości w segmencie soków i napojów na świecie posiadało certyfikat rolnictwa ekologicznego – wynika z danych międzynarodowej agencji badawczej Mordor Intelligence. W samych Niemczech również ¼ tych produktów zaoferowano w standardzie BIO. Czy Polskę także można uznać za perspektywiczny rynek dla tych artykułów spożywczych?

Tekst: Marcin Fajerski

Jak podaje Międzynarodowa Federacja Rolnictwa Ekologicznego oraz Instytut Badań Rolnictwa Ekologicznego, udział certyfikowanych soków oraz napojów w rynku nie jest póki co duży. W Czechach wynosi on np. 0,3%, Francji – 4,2%, a w Szwecji – 5,5%. Z drugiej strony w skali światowej segment ten rośnie w zawrotnym tempie. Do 2023 r. jego średnioroczny wzrost ma utrzymać się na poziomie przekraczającym 8% wg prognoz Mordor Intelligence. Sprzedaż tego asortymentu mają stymulować przede wszystkim innowacje oraz rosnąca świadomość konsumentów dotycząca produkcji soków i napojów, ich składów i kwestii środowiskowych. Popytowi z pewnością będą sprzyjały atrakcyjne ceny, które dotychczas stanowiły czynnik zaporowy dla konsumentów. Równocześnie można spodziewać się, że w ciągu najbliższych lat zwiększy się wybór i dostępność tego asortymentu we wszystkich kanałach dystrybucji detalicznej. Co interesujące, okazuje się, że obecnie niemal ¾ konsumentów na całym świecie oczekuje szerszego wachlarza certyfikowanych soków i napojów sklepach.

Silna pozycja
Z najnowszych danych IMAS International wynika, że ponad 10% polskich konsumentów codziennie kupuje certyfikowane soki i napoje, 21% – kilka razy w tygodniu, 22% – raz w tygodniu, 19% – raz w miesiącu, 14% – co najmniej raz na dwa miesiące, a taki sam odsetek kupujących w ogóle nie przeznacza pieniędzy na te produkty. Choć wg firm działających w ekobranży przebadanych przez IMAS International sprzedają się one nieco gorzej niż najbardziej dochodowe kategorie, to nadal generują one zadowalającą sprzedaż. Stanowią bowiem 8. co do wielkości grupę asortymentową, która ma 26% udziałów w rynku. Oznaczałoby, że w Polsce soki oraz napoje w jakości EKO są znacznie chętniej kupowane, niż w dużej części krajów europejskich.

Sokowe rewolucje?
Do najlepiej sprzedających się soków z oznaczeniem „zielonego euroliścia” należą m.in.: jabłkowy, pomidorowy, pomarańczowy, malinowy, cytrynowy i limonkowy. Konsumenci coraz chętniej sięgają też po inne soki w jakości BIO. – Dużym powodzeniem cieszą się soki z kiszonych warzyw, m.in. buraka czy ogórków – zauważa Joanna Skop, właścicielka sklepu Delibio w Katowicach. – Klienci częściej decydują się też np. na zakup soku z wiśni, truskawki, aceroli, rokitnika, granatu. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się ponadto soki aroniowe i np. na bazie agrestu. Można więc zaobserwować, że w strukturze sprzedaży tego asortymentu wiele się zmienia – podkreśla.
Warto dodać, że na rodzimym rynku pojawia się też coraz większa ilość soków mieszanych, takich jak np. jabłkowo-buraczany. Ich sprzedaż jest niewielka, ale rośnie w dynamicznym tempie.

Napoje wychodzą z cienia
W Polsce zwiększa się także zapotrzebowanie na napoje z certyfikatem rolnictwa ekologicznego. Do najlepiej sprzedających się produktów należą wody kokosowe, których podaż z roku na rok się zwiększa. Konsumenci chętnie sięgają poza tym po lemoniadę oraz napoje na bazie wody brzozowej, naparów i ekstraktów roślinnych. Rosnącą popularnością cieszą się m.in. napoje z yerba mate. Popyt na certyfikowane smoothie również zaczyna wykazywać tendencję wzrostową. Można zaobserwować, że klienci odwiedzający delikatesy ekologiczne poszukują też m.in. kawy parzonej na zimno albo wody klonowej. Można w związku z tym oczekiwać, że w ciągu nadchodzących lat wybór napojów oferowanych w standardzie BIO będzie się powiększał.

Podażowy zawrót głowy
Wybór marek oraz produktów ekologicznych soków i napojów z roku na rok się poszerza. Można szacować, że w ciągu ostatnich 5 lat na rynku pojawiło się co najmniej 7 nowych certyfikowanych etykiet sokowych oraz napojowych. Okazuje się, że prym w tym segmencie wiodą przede wszystkim rodzimi przetwórcy, choć liczba zagranicznych marek nie zmniejsza się, a raczej wykazuje odwrotną tendencję. Dlatego krajowi producenci dywersyfikują swoje asortymentowe portfolio, które może stać się elementem budowania przewagi konkurencyjnej wraz z dbałością o skuteczny marketing, dystrybucję i uważną obserwację ogólnoświatowych trendów. W tych kwestiach wciąż wiele pozostaje do zrobienia, ale producenci i dystrybutorzy nie spoczywają na laurach.

Coraz modniejsze trendy
Na światowym rynku soków oraz napojów można dostrzec coraz więcej nowych trendów. Producenci koncentrują się m.in. na własnych doświadczeniach i rosnących wymaganiach kupujących. Obok napojów orzeźwiających na sklepowych półkach zaczynają pojawiać się np. te, które mają rozgrzewać lub wyróżniają się pikantną nutą smakową. Co ważne, w segmencie soków i napojów zaczynają zyskiwać producenci stawiający na „rzemieślniczość”: wprowadzają oni produkty o nietypowym smaku i w limitowanej dostępności. Ponadto pojawia się coraz więcej funkcjonalnych dodatków: nie tylko nasion chia, ale także np. alg morskich, imbiru czy ekstraktu z zielonej kawy.

W imię dobrych praktyk
Obserwuje się, że producenci soków i napojów na całym świecie kładą nie tylko nacisk na jakość oferowanych wyrobów, ale również dobre praktyki. Opakowania mają nie tylko chronić zawartość, ale także środowisko, wyróżniać się ergonomicznością i przyciągać designem. Już m.in. koncern Danone zapowiedział, że dąży do pełnego recyklingu opakowań napojów lub ich biodegradowalności. W sukurs producentom przychodzą nowe rozwiązania technologiczne oraz rosnąca dostępność przyjaznych środowisku surowców opakowaniowych. W ślad za wykorzystaniem innowacji powinno iść też dążenie firm do transparentności działań przyjaznych klimatowi.

Pogoda na EKO
Wg prognoz Euromonitor International ekologiczne soki oraz napoje podbijają światowy sektor FMCG i stają się atrakcyjną alternatywą dla dosładzanych lub wysokoprzetwarzanych produktów w obrębie całego segmentu. Sprzedaż w jakości BIO zarówno w Polsce jak i Europie na pewno będzie rosła w ciągu najbliższych 5 lat. Oczywiście producenci i dystrybutorzy muszą nadążyć za trendami i potrzebami zmieniającego się rynku. Już teraz konsumenci mogą kupić np. ekologiczną yerba mate z ekstraktem z zielonych ziaren kawy, która delikatnie pobudza, nie powodując nerwowości; napój z chia, który oprócz kofeiny zawiera antyoksydanty, witaminy i minerały. Z kolei 2 lata temu ogromnym zaskoczeniem było pojawienie się ekologicznych energetyków. Oprócz tego popularność zyskują np. mrożone herbaty z niewielkim dodatkiem cukru trzcinowego oraz koncentratu soku owocowego.