Rozmawia: Marcin Fajerski

Marcin Fajerski: Ekoland jest aktualnie największym w Polsce stowarzyszeniem gospodarstw produkujących żywność metodami ekologicznymi. Jakie były jego założenia na początku, a jakie są obecnie? Jakie cele są aktualnie realizowane przez Stowarzyszenie?

Danuta Pilarska: Stowarzyszenie Ekoland jest jedyną w Polsce organizacją producentów i przetwórców rolnictwa ekologicznego, do której, aby wstąpić, należy spełnić ścisłe kryteria. Poza certyfikatem z jednostki certyfikującej członkowie stowarzyszenia otrzymują atest Ekolandu. Przedtem muszą jednak spełnić kryteria uzyskania atestu. Zrzeszeni producenci nie mogą prowadzić gospodarstwa i przetwórstwa innego niż ekologiczne. Żywność ekologiczna z gospodarstw posiadających członkostwo musi też odznaczać się najwyższą jakością.
Od początku celami stowarzyszenia były: upowszechnienie rolnictwa ekologicznego oraz promocja certyfikowanych produktów wśród konsumentów; reprezentowanie interesów producentów, przetwórców i dystrybutorów; ochrona dziedzictwa przyrodniczego oraz środowiska życia i zdrowia ludzi; działania na rzecz wielokierunkowego rozwoju wsi, kultywowanie kultury i tradycji polskiej wsi jako bezcennych wartości dziedzictwa narodowego oraz rozwoju wspólnot i społeczności lokalnej. Zależy nam również na promocji oraz poprawie walorów wsi jako miejsca przyjaznego dla życia dla jej mieszkańców i do wypoczynku dla turystów z kraju i zagranicy. Ekoland ma również integrować osoby, społeczności i organizacje polskie oraz międzynarodowe, które realizują podobne cele.

Stowarzyszenie Producentów Żywności Metodami Ekologicznymi Ekoland działa już od 1989 r. Jak od tego czasu rozwinęło się rolnictwo ekologiczne w Polsce i wzrosło zapotrzebowanie na produkty z upraw ekologicznych w kraju?

Stowarzyszenie Ekoland w tym roku będzie obchodzić 25-lecie założenia. Wszystko zaczęło się w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie wówczas było najwięcej gospodarstw ekologicznych. Teraz w Polsce tych gospodarstw jest około 29 tys. Z roku na rok jest ich coraz więcej w całym kraju, a najwięcej w województwie zachodniopomorskim, które może pochwalić się też największą powierzchnią upraw i hodowli.
Jeżeli chodzi o zapotrzebowanie na produkty z upraw ekologicznych, to 2014 jest rokiem rekordowym, w którym Polacy najczęściej szukają żywności ekologicznej z logo rolnictwa ekologicznego.

Na jakie wsparcie ze strony rządu mogą liczyć obecnie polskie ekogospodarstwa? Czy w tej kwestii można spodziewać się w najbliższym czasie istotnych zmian? Jakie decyzje mogłyby korzystnie wpłynąć zarówno na rozwój rolnictwa ekologicznego, jak i przetwórstwa?

Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej gospodarstwa ekologiczne mają pełne wsparcie od rządu w formie dopłat do 1 ha. Rolnik ekologiczny otrzymuje dopłaty bezpośrednie ok. 800 zł za 1 ha i z programu rolno-środowiskowego, rolnictwo ekologiczne od 860 zł do 1 300 zł za 1 ha. Łącznie wartość wsparcia wynosi średnio ok. 2 000 zł za 1 ha.
Rok 2014 jest rokiem przejściowym między Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013, a kolejnym – na lata 2014-2020. Nowy PROW nie jest korzystny dla rozwoju rolnictwa ekologicznego, ale w 2015 r. rząd ma wolę znowu je wspierać i takie jest nasze życzenie. Wsparcie rządu jest jak na razie niewystarczające. Tymczasem to od promocji rolnictwa i przetwórstwa ekologicznego zależy rozwój całej ekobranży.