Polacy kupują żywność regionalną i tradycyjną, bo smakuje lepiej od innych produktów (65% ankietowanych), chcą wspierać polską gospodarkę (51%) i chcą być świadomi tego, co jedzą (49%) – wynika z badań E.Leclerc

Polscy konsumenci najchętniej kupują żywność regionalną i tradycyjną na bazarach oraz u lokalnych producentów, ale najczęściej robią to w dużych sklepach sieciowych i sklepach osiedlowych. To najciekawsze informacje wynikające z badania „Konsument na rynku żywności tradycyjnej i regionalnej”, wykonanych na zlecenie grupy hiper- i supermarketów E.Leclerc.

Badanie zostało przeprowadzone przez instytut badawczy ARC Rynek i Opinia w maju i kwietniu tego roku i miało dwie odsłony: jakościową i ilościową. Pierwszą stanowiły grupowe wywiady pogłębione, drugą – kwestionariusze online na grupie ponad 500 osób.

Żywność regionalna i tradycyjna – świadomość i trendy

Badanie pokazało, że polscy konsumenci, kupując produkty regionalne i tradycyjne, są świadomi tego, co spożywają. Ponad 72% z nich planuje zakupy przed pójściem do sklepu. Wyniki potwierdzają także wzrost popularności etnocentryzmu konsumenckiego. To obserwowany od kilku lat trend współczesnej konsumpcji, polegający na wspieraniu lokalnych producentów. Moda na żywność tradycyjną i regionalną wiąże się także z formą spędzania wolnego czasu, czego przykładem jest sukces targów śniadaniowych. Te konteksty przywołała w swojej wypowiedzi podczas konferencji prof. Anna Dąbrowska ze Szkoły Głównej Handlowej: – Produkty tradycyjne i regionalne wpisują się w nowe tendencje konsumenckie o charakterze globalnym, czyli dbałość o zdrowie, kondycję fizyczną, przy poszanowaniu środowiska naturalnego. W nurtach kulinarnych z kolei na 2017 r. przewiduje się triumfalny powrót do produktów polskiego pochodzenia, co można wiązać z trendem zwanym „powrotem do przeszłości”, a zatem do produktów tradycyjnych i regionalnych.

Wnioski z badania potwierdzają obserwowane od kilku lat na polskim rynku trendy żywieniowe i lifestyle’owe, takie jak slow food, małe targi żywności i wspieranie lokalnego biznesu – wyjaśniała.

Wartości priorytetowe

Wywiady przeprowadzone na grupie reprezentatywnej pokazały, że żywność tradycyjna kojarzy się przede wszystkim z czymś smacznym, pachnącym i znanym od lat. Produkty te mają znaną, utrwaloną w tradycji recepturę, nie ma w nich „ulepszaczy”, tylko naturalne składniki. Najczęściej kojarzone produkty regionalne to przede wszystkim tradycyjne wędliny: szynki i kiełbasy bez solanki i konserwantów, sery o regionalnym pochodzeniu, pieczywo, ciasta, tradycyjnie warzone piwa, musy, konfitury, dżemy, miód. Żywność regionalna kojarzy się z produktami z określonego regionu, np. z Kresów czy z Podhala. Wg badanych produkty te mają naturalny wygląd, czyli nie są „sztucznie piękne” i idealne. Są jednak, ze względu na region pochodzenia, trudniej dostępne niż produkty tradycyjne.

Jakość produktów regionalnych i tradycyjnych jest wskazywana przez Annę Radowicką (d. Jelonek), specjalistkę ds. żywienia, jako główna wartość tego rodzaju żywności. Tę opinię potwierdzają wyniki badania jakościowego, z których wynika, że żywność regionalną kupuje się często specjalnie dla dzieci, doceniając jej lepszy smak oraz właściwości odżywcze.

W przypadku wielu kategorii żywności takich jak mięsa, wędliny, owoce, warzywa oraz sery, klienci najchętniej robiliby zakupy na bazarze u producenta czy rolnika. Najczęściej jednak wybierają sklepy sieciowe lub osiedlowe ze względu na świeżość oraz dobrą jakość produktów. Najczęściej kupowane są tradycyjne lub regionalne wędliny – 33% respondentów, wyroby piekarnicze – 24% oraz sery – 20%. Ponad połowę kupujących żywność tradycyjną i regionalną przed częstszym zakupem powstrzymuje zbyt wysoka cena. Badani bardzo często zwracają też uwagę na problemy z dostępnością produktów tradycyjnych i regionalnych w sklepach, w których najczęściej robią zakupy – 43%.

Konsumenci żywności tradycyjnej i regionalnej to najczęściej osoby młode, połowa z nich nie przekroczyła jeszcze 35 lat. W większości są to też konsumenci z wyższym wykształceniem i zarobkami na poziomie przewyższającym średnią krajową. Najwięcej ich jest w woj. mazowieckim – 18% i śląskim – 13%, a najmniej – w lubuskim – 1% i zachodniopomorskim – 2%.

Jedną z najczęstszych odpowiedzi na pytanie „Co skłoniłoby lub co skłania Cię do zakupu produktów tradycyjnych i regionalnych w supermarketach i hipermarketach?” obok niższych cen, była większa dostępność produktów. Z myślą o tej potrzebie konsumentów E.Leclerc w ciągu paru ostatnich lat wydał cykl katalogów „Nasze Regiony Mają Talent”. Są one poświęcone szczegółowej charakterystyce polskich regionów oraz lokalnym producentom m.in.: serów, przetworów mięsnych czy małym browarom. Podczas akcji przeprowadzanych przez E.Leclerc w sklepach pojawia się specjalna przestrzeń dedykowana produktom regionalnym. Zainteresowanie marki E.Leclerc rynkiem żywności tradycyjnej i regionalnej wynika m.in. z faktu, że wszystkie 46 sklepów grupy w Polsce to rodzinne firmy, mocno zakorzenione w lokalnych społecznościach, a tym samym silnie związane z lokalnym rynkiem producentów żywności.